Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paweł Komarnicki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paweł Komarnicki. Pokaż wszystkie posty

22 lutego 2009

"Małe tęsknoty"

Tęsknię za Tobą wieczorami,
kiedy wiem że dawno śpisz,
gdy odwracasz się plecami,
brak mi Twojego uśmiechu,
idąc widzę tylko jedno oko,
Ściskasz mocno moją dłoń
przez chwilę nie jestem sam.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
więcej tutaj

25 października 2008

"Rzewamięchać ;)"

Chciałbym Cię widzieć na dworze,
jak pieścisz me oczy w technikolorze
i głębia Twych oczu jest niczym morze,
a nad nimi rzęsy piękne jak zorze ;)

Pobudzasz me zmysły jak dobra kawa,
jestem przy Tobie wariat, jesteś jak trawa,
w bezkresie spojrzenia co jest jak ława,
i myśli tak ostrych, jak ostra jest agawa ;)

Więc daj się złapać choć dziś pod ramię,
z dala od paranoi, że Cię słodko mamię,
lub Cię dziegdziem namiętnie karmię,
o nie myśl tak, bo chyba się zhańbię ;)

Bo ja bym chciał Tobą oddychać,
i dzień swój przed Tobą jak żuk popychać,
a wieczorami z emocji tak silnych zdychać,
Oj kochać chcę, oj Ciebie chcę kochać ;)

28 czerwca 2008

"Łatwopalnie"

Bądź jak zapałka i zapal
buzującą jak benzyna krew
w głowie i na rękach rozbiegane
spojrzenie przelewa się z ust do ust
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
więcej jak zawsze u mnie ;)

1 czerwca 2008

"Zapach mokrej ziemi"

Chciałbym Cię kochać tak,
jak stopa kocha zapach mokrej ziemi,
gdy w pocałunku stawia każdy krok
i zostawia ślad na piasku.

~~~~~~~~~~
Zapraszam poza tym do mnie, gdzie oprócz grafomanii są także komentarze do wierszy ;)

27 maja 2008

"Czytając"

Chciałbym się zamknąć w ścianach Twoich powiek
i czytać między wierszami rzęs, może bez końca
przesuwać palcami mojego spojrzenia po tęczówce
bez początku, bez końca, idealnie jak koło horyzontu

Chciałbym czytać Cię od deski do deski, jak twarz
ukryta w dłoniach czeka na odkrycie banalnego
pieprzyka znad ust nie można zapomnieć, o nie.

"Wylew próżni"

Zatamuj proszę ten wielki wylew
we mnie wewnętrznej próżni
jak przepaść pomiędzy nami
odległość wyciągniętej dłoni
a jednak tak daleko, tak daleko
Zastanawiam się jak by to było
gdybym nagle znalazł wszystko
czego tak uparcie szukam od lat
czy znalazłbym tę prostą odpowiedź
kim dla Ciebie jestem, kim byłem
może kim mogę być, może kim będę
Stań proszę obok na odległość
wyciągniętej w przyjaznym geście dłoni
i nie zadawaj proszę pytań, bądź
po prostu bądź przy mnie, obok
w niezauważony sposób, jak powietrze
żebym mógł oddychać pełną piersią
bez strachu, że zaraz się uduszę,
bez obawy, że wszystko się skończy
z szerokimi źrenicami, pozwól mi
chciałbym łapać świat, nas dwojga.

25 kwietnia 2008

Niekochany

człowiek niekochany umiera
w ciszy własnych myśli
wsłuchany w coś pomiędzy
kołataniem serca

człowiek niekochany wysycha
mimo ciągłego deszczu na zewnątrz
otoczony szczelnym kordonem ludzi
obojętnych, znieczulonych

człowiek niekochany żyje
mimo wszystko patrzy nie tylko pod nogi
ale też nie wyżej niż na wysokość oczu
błękitne niebo istnieje tylko dla zakochanych.

4 lutego 2008

Życie Bob(r)a :)

Kto inny jak nie ja mógł to zacząć pisać :D kliknij mnie :>

18 grudnia 2007

"Jak latarnie"

Tak bardzo boję się,
że nastąpi taki smutny dzień,
gdy Twoje piękne oczy
przestaną śmiać się w moją stronę,
że kąciki ust będą nieruchome,
dopóki będę na nie patrzył ja.

Tak bardzo boję się,
że któregoś dnia nie usłyszę,
tego, co próbujesz powiedzieć,
że nie będę już człowiekiem,
który umie słuchać dobrze,
który umie słuchać Ciebie.

Budzę się w środku nocy
i patrzę przez odsłonięte okno
na mrugającą latarnię i myślę,
że czasem jesteśmy jak dwie latarnie,
tak blisko, tak daleko, tak milcząco,
i jedyna rzecz, która nam pozostała,
to nadawać morsem prosty sygnał

S.O.S. duszę się bez Ciebie

9 grudnia 2007

Pełen cykl wskazówki

Siedzę tutaj
i tępo wpatruję się 
w litery klawiszy
próbuję uporządkować myśli
które wirowały w ciągu dnia
i nie wiem od czego zacząć
co jest najważniejsze
co bez sensu i celu

Siedzę tutaj i myślę
zastanawiam się co by było
gdyby świat był ograniczony
do jednego horyzontu zdarzeń
do tylko jednej myśli na raz
ukradkowych spojrzeń jednym okiem
i szeptów monochromatycznych

Chciałbym wiedzieć jak to jest
do końca świata i minutę dłużej
to tak mnie fascynuje, te 60 sekund
co wtedy się by z nami działo?