31 marca 2008

Tak blisko a tak daleko jednocześnie
na dwóch końcach skakanki
bujamy się we wszystkich kierunkach
każde ciągnie w swoją stronę
żadne z nas nie pomyśli
brak zrozumienia - brak kompromisu
pośrodku dziwnej układanki
czy znajdziemy w końcu zagubione elementy?

30 marca 2008

Całopalni

stoimy teraz
całopalni
we własnym ogniu
nawzajem płonąc

topią mi się rzęsy
popieleją dłonie
z tobą choćby najdalej
z tobą
byle z tobą
nawet do końca

kruszejesz na moim ramieniu
zwęglonymi ustami
dotykając twarzy
stoimy teraz
całopalni

już nas oboje porywa wiatr
przemieszanych ze sobą

jeszcze iskra

Wiolonczela

będę troją wiolonczelą
rozkołysz mnie cienkim smyczkiem nocy
wlej w moje struny
mdlące płaskie dźwięki

będę twoją wiolonczelą
rozkołysz mnie
palcami snując po brzegach

lekkim głosem
poproszę o jutro
spod twoich dłoni
rozmyta na płótno